Kategoria -> Refleksje
27 listopada, 2010 Komentarze: 0
Umysł
3-letni syn w wyjechał do sanatorium. Dziadkowie zadowoleni , ja też. Wieczór spędzę inaczej niż zazwyczaj, podobnie jak klocki lego, które będą leżeć w kącie, a książki pokryje mała warstwa kurzu.
Jak spędzić wieczór? Pójdę z żoną do kina. Ostatni raz byliśmy dawno temu. Szybko sprawdziłem repertuar o godzinie 18.30 ma być „Harry Potter i Insygnia Śmierci: część I”. Pójdziemy, sprawdzimy czy ekranizacja jest zgodna, chociaż w połowie z książką.
