Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.

by · Wrzesień 26, 2008

- Tato, dlaczego codziennie przypominasz mi o medalu?
- A co jest na nim napisane?
- Dopóki walczysz – jesteś zwycięzcą
- Jak to rozumiesz?
- Że nie poddaję się, że ni jestem słaby, że nie …
- Powiedz to samo, ale bez słowa nie.
- Walczę tak długo aż zrobię to chcę.
- A jak walczysz?
- Że robię to, tak długo aż wygrywam.
- Co przez to rozumiesz?
- Jestem zwycięzcą nawet wtedy, gdy przegrywam?
- A co robisz, kiedy przegrywasz?
- Robię to tak długo aż wygram.
- Co dla Ciebie jest wygraną?
- Tato, co tylko zechcesz.
- Nie jest ważne, co ja chcę, ważne jest, co ty chcesz. Co dla Ciebie jest wygraną?
- Zwycięstwo.
- Jakie zwycięstwo?
- Moje marzenia.
- A co jest Twoim marzeniem?
- Mieć dom i tor gokartowy. Tato, dlaczego pytasz? Dlaczego komisariat mi robisz?
- Bo ty odpowiadasz za swoje życie i swoje marzenia.

Kategoria: Małe dialogi

Tags:

Dyskusja1 Comment

  1. zbig* pisze:

    Fajne: „dlaczego mi komisariat robisz(-: ?

Dodaj komentarz