Kategoria -> Małe dialogi

21 października, 2008 Komentarze: 4

Bo tak wszyscy mówią …

57_wszyscy-Tato, muszę iść do Damiana.
-Nie musisz.
-Muszę iść po moją grę .
-Nie musisz.
-Tata, ale ta gra jest moja i chcę grać, dlatego muszę iść po nią.
-Nie musisz.
-Tata, ja naprawdę chcę iść do Damiana po grę.
-Ok, to idź.
-Tato, dlaczego wcześniej mówiłeś, że nie pójdę do kolegi?
-Rysio, nie mówiłem „nie pójdziesz” tylko „nie musisz”. Odpowiadałem tak, bo ty mówiłeś „Muszę iść”
-A co jest złego w słowie muszę?
-Rysio, jeśli decydujesz się na coś, to chcesz. Podjąłeś decyzję idę do Damiana po grę. To był Twój wybór. Kto zmusił ciebie, by podjąć taką decyzję?
-Nikt.
-To, dlaczego mówisz muszę?
-Bo tak wszyscy mówią, koledzy, koleżanki, wychowawczyni inni nauczyciele.

Komentarze (4)

 

  1. zbig* pisze:

    Fajny dialog, wprowadzisz synowi „karę za słowo: „muszę(-:
    Pozdrawiam ZbyszekP

  2. AgataB pisze:

    Bardzo ładny dialog, i bardzo mądre podejście taty. Super super super:)

  3. I wielką jest sztuką mieć własne zdanie – gdy „wszyscy tak mówią „

  4. @zbig:
    Nie wprowadzę kary, bo wtedy słowo „muszę” utrwalę w pamięci syna.

    @AgataB
    Dziękuje.

    @Eliza Szymańska
    Myślę, że decydujące jest nastawienie do tego co chcemy osiągnąć.

Napisz komentarz