Kategoria -> Refleksje

22 października, 2008 Komentarze: 3

Obserwacje

56_obserwacjaObserwując zachowanie moich znajomych, dochodzę do wniosków, które bardzo mnie intrygują.

Pierwszą grupę moich rozmówców to osoby, które są otwarte na to, co mówię, kiwają głową ze zrozumieniem. Na pytanie czy mam powtórzyć, odpowiadają nie trzeba. Po skończeniu rozmowy wracają do swojego życia. Zachowanie i sposób wykonywania pracy mówi, ze nic do nich nie trafiło. Z takimi warto rozmawiać o pogodzie. Nie wiedzą, że nic nie wiedzą

Druga grupa moich rozmówców jest bardzo podobna do pierwszej. Z tą różnicą, że próbują zmieniać swoje życie. Wiedzą ile nie wiedzą. Nie kiwają głowami jak piesek za tylną szybą w samochodzie. Wykazują dużą ochotę i chęć współpracy do wszelkich zmian. Są otwarci na sugestie. Ale tutaj ja mam dylemat, czy nie zaszkodzę. Czy moje dobre intencje są dobre dla nich. Trudno sprawa.

Trzecia grupa moich rozmówców, to osoby, które mają dużą wiedzą. Jednak sami żyją w przekonaniu, że mało wiedzą lub nie wiedzą. Wiedzę mają ogromną. Nie wierzą w siebie. Są jak muszle na dnie morza, które skrywają wspaniałą perłę. Taki osobom warto pomagać by je przebudzić. Dobrze to oddaje tytuł książki „Obudź w sobie Olbrzyma” – Robbins Anthony

Czwarta grupa moich rozmówców, to osoby, które znają swoją wartość. Doskonalą i kształtują swoją rzeczywistość. Zdobywają nowe umiejętności i odkrywają talenty. Każdy problem to wyzwanie, które rozwiązują, Oj, z nimi mogę gadać cały czas.

Komentarze (3)

 

  1. zbig* pisze:

    Z tymi co nie kiwają głowami warto rozmawiać i utrzymywać kontakt(-:

  2. Oj, z Mirkiem mozna gadać cały czas !

  3. w 4 akapitach sklasowana cala ludzkosc:) gratuluje

Napisz komentarz