Kategoria -> Decyzja
31 października, 2008 Komentarze: 0
Wytrwałość
Wytrwałość decyduje o zmianach w naszym życiu. Jest jednym z najważniejszych warunków sukcesu. Błędy można skorygować, kiedy zniechęcimy się wszystko zostanie stracone. Dlatego każdy powinien zafundować sobie „grubą skórę” i wyposażyć się w dużą dawkę wytrzymałości na niepowodzenia.
Wybitnym przykładem wytrwałości jest Maria Skłodowska-Curie. Wraz ze swym mężem fizykiem Piotrem Curie pracowała w starej opuszczonej szopie. Pracowała bez funduszy, bez pomocy zewnątrz, bez zachęty, próbując wydzielić rad z rudy uranu. Po nieudanej 487 próbie Piotr Curie był zrozpaczony i powiedział: „Nigdy się nie uda. Może za sto lat, ale nie za mojego życia”. Maria stanęła przed nim i stanowczo powiedziała,:„Jeśli to zajmie sto lat, to trudno, ale nie przestanę pracować tak długo, jak żyję”.
Wytrwałość należy ćwiczyć, jak nasze mięśnie i obciążać jak nasze kości. Jeśli nasze mięśnie nie są obciążone, zanikają i pojawia się stan osteopenii. Jeśli nasze kości nie są obciążenie zmniejsza się ich gęstość. Wiemy to dzięki astronautom, którzy w stanie nieważkości nie używają mięśni poniżej pasa. Także my potrzebujemy porażek by stać silniejszymi.
Chłopiec obserwował motyla, który z całych sił próbował się wydostać się z kokonu. Na twarzy malowało się współczucie, ze smutkiem patrzył jak motyl się męczy. Chciał pomóc i otworzyć kokon. Jednak ojciec powstrzymał go. Pomoc, jaką by udzielił oznaczałaby śmierć dla owada. Walka o wydostanie się jest ważna. Każda próba to wzmocnienie skrzydeł. Dopóki skrzydła nie będą odpowiednio mocno, to nie wydostanie się z kokonu. Wysiłek włożony w wydostanie się z kokonu pozwala fruwać.
