Trudność
Życie możemy porównać do gry. By być na kolejnym poziomie, trzeba przejść poprzedni. Każdy poziom wraz ze swoimi wyzwaniami ma określony sens. Przygotowuje nas do trudniejszych zadań. Na swej drodze spotykamy trudności, jeśli nie będziemy w stanie ich opanować, cały czas gramy to samo. Jeśli nie jesteśmy odpowiednio zmotywowani nie nabywamy dodatkowych umiejętności. Nie mając wystarczającego doświadczenia, ani siły, nie awansujemy dalej, bo nie jesteśmy gotowi na kolejny etap w grze.
W grze możemy używać dodatkowe programy tzw., trainery, które dają nam nieśmiertelność, dodatkowe zasoby i inne możliwości. Jednak w życiu nie ma takich ułatwień. No chyba, że wygrana w totka albo bogata ciocia z Ameryki.
Jeśli w grze poniesiemy porażkę nie poddajemy się. Cały czas walczymy i wierzymy w sukces końcowy. W życiu bywa z tym różnie. Łatwiej panować w świecie wirtualnym niż w naszej rzeczywistości. Porażki są częścią życia i nie można ich uniknąć. Nie można także zmieniać innych ludzi i praw natury. Jeśli będziemy zmieniać rzeczy, które są poza zasięgiem, to naszym sukcesem będzie frustracja. Jedyne, co możesz zmienić to tylko siebie i wziąć odpowiedzialność za problemy, które mają wpływ na nas.
Nieważne jak wspaniałe masz pomysły, produkty. Nigdy nie będą doskonałe. Zawsze będą istnieć ludzie, którzy odrzucą Twoje pomysły albo produkty. Gdy słyszysz „nie” to masz do wyboru dwie rzeczy. Tworzyć odpowiednią filozofię by się poddać i zrezygnować dalszego działania albo walczyć z trudnościami i masz możliwość opanowania nowych umiejętności. Trudności mogą się stać przygotowaniem do kolejnego etapu w życiu albo być barierą nie do przebycia. Wszystko jest w twoich rękach.
Rozważ, jak trudno jest zmienić siebie, a zrozumiesz, jak znikome masz szansę zmienić innych.

Niestety tak bywa, po prostu czasami brak nam samozaparcia
A tak prywatnie nie znoszę osób ze „słomianym zapałem”, wolę tych „w gorącej wodzie kąpanych”,którzy biorą się do działania od razu i chcą osiągnąć to, co zaplanowali