Kategoria -> Małe dialogi

4 grudnia, 2008 Komentarze: 0

Zasady

- Radek ma fajnie – mówi Rysio. – Cały czas psoci, otwiera i zamyka szuflady, włącza i wyłącza telewizor. Gdy jest przy wieży to wciska przyciski, bawi się pokrętłami, jest zachwycony jak światełka migoczą. Przeszkadza jak gram na komputerze. Bawi się zabawkami a później ich nie sprząta. Może robić to, na co ma ochotę. A ja wszystko robię sam. Jak mam bałagan to sam sprzątam, nikt mi nie pomaga.
- Rysio, czy Radek wychodzi sam na dwór?
- Nie – opowiada zaskoczony.
- To, dlaczego mówisz, że może wszystko robić?
- Miałem, na myśli, że może wszystko robić w domu. – Zadowolony, bo odparł pierwszy atak
- Radek sam robi herbatę? – czekam cierpliwie na odpowiedź.
- Nie. – Zakłopotanie zawitało na twarzy Rysia.
- Radek jest codziennie przebierany, karmiony i myty? – Chwila przerwy na zastanowienie
- Tak.
- Zauważyłeś, gdy zamknie drzwi do pokoju to po chwili krzyczy, bo nie może ich otworzyć.
- Tak.
- Radek robi samodzielnie to, co może. Dzieci w jego wieku poznają otoczenie przez testowanie, ich ulubione zabawki to wszystko to, co jest w zasięgu ręki. Co robisz, gdy brat zaczyna bawić się twoimi przedmiotami?
- Mówię nie. – Zastanawia się, jednak rezygnuje z dalszej odpowiedzi.
- Nie tylko mówisz, ale również krzyczysz, karcąco na niego patrzysz, czasami jemu tłumaczysz, wprowadzasz swoje zasady.
- Masz rację – mówi po chwili zastanowienia.
- Mówisz do Radka, nie jedz cukierków a sam w tym czasie jesz. Zastanów się: Radek będzie ciebie słuchał, jeśli co innego mówisz a co innego robisz?
- Tata, Radek mnie naśladuje!? – Mówi ze zdziwieniem.
- Radek naśladuje każdą osobę, z którą przebywa.

Napisz komentarz