Planowanie
- Tato, przeczytałeś już książkę?
- Tak.
- Tak szybko. – Mówi ze zdziwieniem. – Kiedy miałeś na to czas?
- Zanim pożyczyłem książkę od ciebie to zaplanowałem czas na przeczytanie „Dzieci z Bullerbyn”?
- Co znaczy zaplanować?
- Spisujesz sobie na kartce, co masz zrobić w ciągu miesiąca. Może to być przeczytanie książki. Gdy masz napisany cel, przeznaczasz odpowiedni czas na czytanie. Każdego dnia sprawdzasz, jakie robisz postępy, bo wiesz ile stron przeczytałeś.
- Tato, to w jaki sposób mogę przeczytać książkę, by mieć czas na grę?
- Rysio, który jest dzisiaj?
- 1 Grudnia. – Mówi z zaciekawieniem.
- Na kiedy masz przeczytać lekturę?
- Na 15 grudnia. – Zaniepokojony, że tak mało czasu na przeczytanie książki.
- Ile dni jest do 15 grudnia.
- 14 dni.
- Książkę powinieneś przeczytać do 14 grudnia, to masz 13 dni. Chcesz czytać w soboty i w niedzielę?
- Tak.
- 4 grudnia jedziemy do babci na imienny, to od trzynastki należy odliczyć jeden dzień zostało nam już 12 dni. – Rysio jest przerażony, że tak mało dni pozostało. – Ile książka ma stron
- Zaraz sprawdzę. – Bierze książkę sprawdza liczbę stron. – 278.
- To podziel liczbę stron przez 12 dni?
- Uruchomię kalkulator w komputerze i obliczę. – Po chwili mówi 23,1666.
- Ile czasu potrzebujesz by przeczytać 24 strony?
- Nie wiem
- Zanim zaczniesz czytać uruchom stoper w komórce. Po przeczytaniu sprawdź ile czasu masz poświęcić na codzienne czytanie książki od jutra do 14 grudnia z wyjątkiem 4 grudnia.

Moja Karolnika planuje podobnie tylko że nie na czas a na ilośc stron. Dzielenie to samo. Z czasem to różnie u niej jest, bo wieczorem czyta trochę wolniej, a rano szybciej:) Tak czy siak taki plan zdaje egzamin.
Pozdrawiam