Podobało mi się
- Tato, podobało mi się jak graliśmy dzisiaj w piłkę. – Mówi zmęczony i zadowolony. Boisko znajduje się 200 metrów od domu dziadków.
- Co znaczy podobało mi się? – Rysio, w tym czasie podnosi kurtkę z ziemi.
- To jak graliśmy. – Mówi zakładając kurtkę. – Jak broniłeś moje strzały, jak ja broniłem, kiedy ty strzelałeś, było super. – Patrzy na komórkę. – Tato, już jest czwarta, nie wiadomo, kiedy minęły dwie godziny.
- Dlaczego od razu nie powiedziałeś tak jak teraz, tylko „podobało mi się”?
- Tato, co jest złego w podobało mi się?
- Wyobraź sobie, idziesz na uroczystość. Chcesz ładnie wyglądać. Sprawdzasz przed lustrem czy masz odpowiednio uczesane włosy, jak pasuje koszula i krawat do twojego garnituru, dobierasz buty. Mówię do ciebie; „pokaż mi się”, a ty w tym momencie przynosisz i pokazujesz dwa misie Radka. Gdy słyszę „podobało mi się”, to widzę wielkiego brunatnego miśka z książki „Pafnucy” Joanny Chmielewskiej. Pamiętasz go?
- Pamiętam jak mi czytałeś. – Po chwili, gdy idziemy przez łąkę. – Tato to jak mam mówić?
- Gdy mówisz „podobało mi się” mówisz bardzo ogólnie. Lepiej jest powiedzieć: Lubię z tobą grać w piłkę, nie wiadomo, kiedy minęły dwie godziny gry. Tato widziałeś moje dryblingi, są coraz lepsze. Gdy kopię piłkę to coraz częściej leci tam gdzie chcę. Noc przyszła tak szybko, szkoda. – Idziemy przez łąkę. – W ten sposób mówisz o swoich emocjach, uruchamiasz swoją wyobraźnie. Po jakimś czasie będziesz doskonale mówił o swoich wrażeniach, które są wzrokowe, smakowe, węchowe, dotykowe, mięśniowe-ruchowe, ciepła i zimna. Angażując więcej zmysłów lepiej będziesz analizować sytuację, zwrócisz uwagę na szczegóły, których do tej pory nie widziałeś. Będziesz bardziej świadomy, co robisz dobrze a co źle, staniesz się lepszym obserwatorem. Z większą łatwością będziesz opisywać zdarzenia.
- Tato? – Przerywa chwilę ciszy, gdy dochodzimy do domu.
- Tak?
- Podczas twojego tłumaczenia, dlaczego mam nie używać „podobało mi się” zamyśliłem się. Widziałem siebie jak gram na stadionie Lecha Poznań. Na meczu nie ma wolnych miejsc, na koszulce mam nr 10, gramy ważny mecz z Barceloną. – Chwila zastanowienia na buzi Rysia. – Tato, przestałem ciebie słuchać. Czy możesz wszystko jeszcze raz powtórzyć?

Podoba mi się
Jeżeli każdy człowiek mówiłby otwarcie o swoich uczuciach, to byłoby o wiele mniej konfliktów…