Kategoria -> Refleksje

21 grudnia, 2008 Komentarze: 2

Radość

Przychodzimy na świat z naturalną chęcią, potrzebą i radością uczenia się. W wieku dorosłym tylko u nielicznych pozostaje radość. Środowisko, w którym wychowujemy się zadba o „znormalizowanie” nas by nie mieć w życiu zbyt wiele radości, a jeśli mamy to podejść do nich sceptycznie.

Pomijając problemy zdrowotne, główna przyczyna to przede wszystkim brak wiary we własne możliwości, niska samoocena wyniesiona z otaczającego nas środowiska, nieumiejętność radzenia sobie z krytyką zewnętrzną i wewnętrzną.

Radość związana jest z naszym istnieniem. Nawet, jeśli zapomnimy o niej, to należy pamiętać, że jest w zakamarkach naszej podświadomości. Możemy do niej sięgnąć poprzez robienie rzeczy, które sprawiają nam przyjemność.

Od nikogo nie otrzymasz radości, za wszystko odpowiadasz ty sam. Codzienne życie to nieustanny proces uczenia się, za który należy wziąć całkowitą odpowiedzialność. Odpowiedzialność to pozytywne nastawienie, to kontrola własnego życia, to wybór mądrych myśli, to stwarzanie korzystnych okoliczności.

Nie pozwól by na twoją radość miał wpływ kumpel, nauczyciel, praca, przedmiot lub w najgorszym wypadku ty sam i twój brak wiary w siebie

Twoja codzienna radość, twoje optymistyczne nastawienie, twój wewnętrzny uśmiech, który rozpromienia twoją twarz bierze się;

  • z twoich zachowań,
  • z twoich umiejętności,
  • z twoich przekonań,
  • z twojej wiary w własne siły,
  • z twojej samooceny,
  • z świadomości własnych celów.

„Po prawdziwej rozpaczy przychodzi zwykle prawdziwa radość i wtedy zapomina się o tym, jak wyglądał świat, kiedy tej radości nie było.”

Komentarze (2)

 

  1. Maciej Nowicki pisze:

    Tak i do tego mozna jeszcze powiedziec ze czesto dorosli „powazni” ludzie uwazaja osobe radosna za po prostu dziecinna

  2. kretes pisze:

    Trzeba sobie przypominać, że sami decydujemy o swoim szczęściu – i nie jest ono aż tak zależne od czynników materialnych, jak nam się wydaje. Jeśli nie jesteśmy szczęśliwi bez nowego telewizora czy czegokolwiek – jak już to nabędziemy – też nie będziemy szczęśliwi. Bo nie tędy droga, a w nas samych.

Napisz komentarz