<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title> &#187; Cel</title>
	<atom:link href="http://takjakczlowiekmysli.pl/category/cel/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://takjakczlowiekmysli.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 29 Jul 2011 11:51:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Helen Keller Adams</title>
		<link>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/helen-keller-adams/</link>
		<comments>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/helen-keller-adams/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Nov 2008 17:00:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mirosław Rogowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takjakczlowiekmysli.pl/?p=528</guid>
		<description><![CDATA[Helen Keller Adams (ur. 27 czerwca 1880 r. w Tuscumbia, Alabama, zm. 1 czerwca 1968 r. w Westport, Connecticut) – amerykańska głucho-niewidoma pisarka. Mając 19 miesięcy przeszła chorobę, która pozbawiła ją wzroku i słuchu. Do 10 roku życia nie czytała, nie pisała, nie mówiła. Pod opieką Anny Mansfield Sullivan (później A.M. Macy) zrobiła bardzo duże [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://takjakczlowiekmysli.pl/wp-content/uploads/2008/11/20_helen.jpg" alt="20_helen" title="20_helen" width="200" height="266" class="alignright size-full wp-image-695" />Helen Keller Adams (ur. 27 czerwca 1880 r. w Tuscumbia, Alabama, zm. 1 czerwca 1968 r. w Westport, Connecticut) – amerykańska głucho-niewidoma pisarka.</p>
<p>Mając 19 miesięcy przeszła chorobę, która pozbawiła ją wzroku i słuchu. Do 10 roku życia nie czytała, nie pisała, nie mówiła. Pod opieką Anny Mansfield Sullivan (później A.M. Macy) zrobiła bardzo duże postępy. W wieku szesnastu lat mówiła, pisała i czytała pismem Braille`a. Robiła to tak dobrze, że przyjęto ją do college`u, który ukończyła z wyróżnieniem w 1904 r. <span id="more-528"></span></p>
<p>Nauczycielka Anny Mansfield Sullivan nie traktowała poważnie terminu „dziecko z problemami w nauce, porozumiewała się z Hellen przez dotyk. W ten sposób nauczyła przyszłą pisarkę alfabetu pisząc litery, a w zasadzie rysując na dłoni. Nauka alfabetu zajęła trzy lata. Następnie przyszła kolej na czytanie i pisanie alfabetem Braille’a. Wszystko to zrobiła pracując we własnym tempie.</p>
<p>Na początku Helen poświęcała bardzo dużo czasu na naukę. Kiedy poczyniła pierwsze postępy, potrafiła je wykorzystać do znacznego przyspieszenia nauki. Niewidoma dziewczynka to doskonały przykład kulki śnieżnej puszczonej ze szczytu góry. Po kilku latach z grudki śniegu przeistoczyła w lawinę, która pomagała innym osobom. Osobom, które podobnie jak ona nie mogły angażować wszystkich zmysłów w procesie nauczania.</p>
<p>Helen mimo ograniczeń bardzo zmieniła swoje życie. Początek miał miejsce, gdy w wieku 10 lata w jej umyśle zapadła decyzję, chcę mówić, chcę żyć tak jak najlepiej potrafię. Mimo ślepoty napisała wiele książek, z których najsławniejsza to The Story of My Life z 1902 r. W przypadku niewidomej pisarki decydujący wpływ to zamiłowanie do pracy i wiara w sukces końcowy.</p>
<p>Helen Keller:</p>
<blockquote><p>Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/helen-keller-adams/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyznaczanie celu</title>
		<link>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/wyznaczanie-celu/</link>
		<comments>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/wyznaczanie-celu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 21:13:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mirosław Rogowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takjakczlowiekmysli.pl/?p=494</guid>
		<description><![CDATA[Szukamy złotego środka, jak wyznaczyć sobie cel. Przeglądamy poradniki motywacyjne, znajdujemy wspaniałe sposoby. Ale czy potrzebujemy tego? Każdy z nas wie jak stawiać sobie cele. Dom ze wspaniałym ogrodem blisko lasu, mieszkanie z wyposażeniem, samochód, komputer, telewizor są to przykłady celów, które już osiągnęliśmy. Osiągnęliśmy to, bo każdy z nas wiedział, co chce. Na początku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://takjakczlowiekmysli.pl/wp-content/uploads/2008/11/26_cel.jpg" alt="26_cel" title="26_cel" width="540" height="359" class="alignright size-full wp-image-707" />Szukamy złotego środka, jak wyznaczyć sobie cel. Przeglądamy poradniki motywacyjne, znajdujemy wspaniałe sposoby. Ale czy potrzebujemy tego? Każdy z nas wie jak stawiać sobie cele. Dom ze wspaniałym ogrodem blisko lasu, mieszkanie z wyposażeniem, samochód, komputer, telewizor są to przykłady celów, które już osiągnęliśmy.</p>
<p>Osiągnęliśmy to, bo każdy z nas wiedział, co chce. Na początku wyznaczyliśmy sobie zadanie do realizacji, a później znaleźliśmy sposób, by to mieć. Widzieliśmy te cele jako rzeczy realne, będące w naszym zasięgu.<span id="more-494"></span></p>
<p>Nie sięgamy po duże cele, bo wydają się nierealne. Przekraczają nasze możliwości. Nasze marzenie to jak wejście na szczyt góry. Zmierzając do naszego marzenia zdobywamy nowe umiejętności, zwiększamy swoją strefę komfortu. Jest to droga pełna przygód, ale jednocześnie poraża strachem. Na samą myśl ile czeka nas wyrzeczeń czujemy niepokój i obawę. Zastanawiamy się, kiedy mamy to robić, przecież doba ma tylko 24 godziny, a już teraz nie mamy czasu na nic.</p>
<p>Czasami patrzymy w swoją przeszłość i mamy poczucie winy. Widzimy rzeczy, które mogliśmy zrobić, ale nic z nimi nie zrobiliśmy. Mówimy do siebie, jaka szkoda. Gdy teraz nie zaczniemy działać, na starość odłoży nam się więcej rzeczy typu: mogliśmy. Lepiej robić i żałować niż nic nie robić i żałować.</p>
<p>Jonatan Shift</p>
<blockquote><p>„Świętymi są ci, którzy niczego nie oczekują, nie rozczarują się niczym.”</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/wyznaczanie-celu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jeszcze tylko</title>
		<link>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/jeszcze-tylko/</link>
		<comments>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/jeszcze-tylko/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 19:34:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mirosław Rogowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takjakczlowiekmysli.pl/?p=489</guid>
		<description><![CDATA[Najpierw sprawy najważniejsze]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://takjakczlowiekmysli.pl/wp-content/uploads/2008/11/27_energia.jpg" alt="27_energia" title="27_energia" width="540" height="405" class="alignright size-full wp-image-709" />Dzisiaj postanowiłem popracować nad swoim celem długoterminowym. Jest to bardzo ważne, lecz mało przyjemne zadanie. Zanim zacznę, przejrzę tylko pocztę.<br />
- O, fajna prezentacja – mówię do siebie. Zastanawiam się gdzie znajomy znajduje takie ciekawe rzeczy. Po przejrzeniu prezentacji wracam do przeglądania poczty. Kolejny rodzynek, otrzymałem ciekawe aforyzmy. Zastanawiam się jak je wykorzystać w moim w blogu.</p>
<p>Chwila olśnienia, wczoraj podczas jazdy samochodem widziałem na mieście plakaty informujące o koncercie „Grupy MoCarta”. Ostatnio byłem na  kabarecie „ANI MRU-MRU”. Przypomniałem sobie atmosferę radości podczas występu. <span id="more-489"></span>Zmobilizowało to mnie do szukania informacji w Internecie, gdzie można kupić bilety. Po kilku minutach dzwonię, zamawiam upragnione bilety. Po południu mam je odebrać.</p>
<p>Jest południe a mój cel długoterminowy nadal czeka. Jeszcze tylko umówię wizytę u stomatologa. I jeszcze tylko …</p>
<p>- Zjedź tą żabę – nagle słyszę głos Briana Tracy. Jest to metafora, w której żaba jest najważniejszym zadaniem, jakie mam dzisiaj wykonać. Oczywiście z realizacją zwlekam. Nie ważne jak długo będę przyglądał się żabie, nigdy nie będzie smakować tak jak galaretka w czekoladzie. Jest to zadanie, które może mieć wpływ na moje życie, ale jeszcze tylko &#8230;</p>
<p>Tracę energię na działania, które są pilne, ale nie zbliżają mnie do wyznaczonego celu. Sprawy pilne wymagają natychmiastowej reakcji i uruchamiają czerwone światło w naszej głowie. Sprawy ważne umykają, bo zawsze jest jutro.</p>
<p>Krzysztof Kamil Baczyński</p>
<blockquote><p>&#8222;Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało wielkie sprawy głupią miłością.&#8221;</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/jeszcze-tylko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Victor Frankl</title>
		<link>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/victor-frankl/</link>
		<comments>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/victor-frankl/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Nov 2008 21:31:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mirosław Rogowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takjakczlowiekmysli.pl/?p=481</guid>
		<description><![CDATA[Victor Frankl (ur. 26 marca 1905 w Wiedniu, zm. 2 września 1997 w Wiedniu) był psychiatrą żydowskiego pochodzenia. W czasie II wojny światowej był więziony w obozie koncentracyjnym. Przeżył koszmar. Zamordowano całą jego rodzinę z wyjątkiem siostry. Sam był torturowany i bliski śmierci. Nie miał pewności czy następnego dnia będzie zamordowany czy będzie wśród tych, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://takjakczlowiekmysli.pl/wp-content/uploads/2008/11/30_viktor_frankl.jpg" alt="30_viktor_frankl" title="30_viktor_frankl" width="540" height="360" class="alignright size-full wp-image-715" />Victor Frankl (ur. 26 marca 1905 w Wiedniu, zm. 2 września 1997 w Wiedniu) był psychiatrą żydowskiego pochodzenia. W czasie II wojny światowej był więziony w obozie koncentracyjnym. Przeżył koszmar. Zamordowano całą jego rodzinę z wyjątkiem siostry. Sam był torturowany i bliski śmierci. Nie miał pewności czy następnego dnia będzie zamordowany czy będzie wśród tych, którzy przeżyją i będą sprzątać ciała.</p>
<p>Nie miał wpływu na to, jaki będzie jego następny dzień. Nie miał wpływu na swoje otoczenie. Nazistowscy mogli robić z jego ciałem, co chcieli. Wtedy doznał olśnienia. Odkrył, że może decydować o swoim nastawieniu.<span id="more-481"></span> Mogli go bić i zabić najbliższych, ale jego myśli należały tylko do niego. Wiedział, że ma władzę nad tym, jak ocenić daną sytuację.</p>
<p>Jeśli w tych ekstremalnych warunkach więzień potrafił zachować swój charakter i osobność, to może to zrobić każdy z nas. Nie ma sytuacji, która mogłaby nas zniewolić.</p>
<p>Victor Frankl streścił swoje obserwacje w jednym zdaniu:</p>
<blockquote><p>„Ostatnią ze wszystkich wolności, jakie posiada człowiek, jest możliwość wyboru własnego nastawienia do danej sytuacji.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/victor-frankl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odpowiedzialność</title>
		<link>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/odpowiedzialnosc-2/</link>
		<comments>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/odpowiedzialnosc-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Nov 2008 21:07:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mirosław Rogowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takjakczlowiekmysli.pl/?p=477</guid>
		<description><![CDATA[Nie jesteś odpowiedzialny, za wszystkie sytuacje, w jakich się znajdujesz. Jesteś odpowiedzialny za to; jak zareagujesz na sytuacją, w której się znajdujesz oraz jak ją zinterpretujesz. Odpowiadasz za to, co dalej zrobisz. Jeśli jesteś odpowiedzialny, skupiasz się na przyszłości, na szukaniu nowych rozwiązań, na swoim celu. Nie jesteś zakochany tylko w wyniku końcowym, ale również [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://takjakczlowiekmysli.pl/wp-content/uploads/2008/11/31_odpowiedzialnosc.jpg" alt="31_odpowiedzialnosc" title="31_odpowiedzialnosc" width="540" height="459" class="alignright size-full wp-image-717" />Nie jesteś odpowiedzialny, za wszystkie sytuacje, w jakich się znajdujesz. Jesteś odpowiedzialny za to; jak zareagujesz na sytuacją, w której się znajdujesz oraz jak ją zinterpretujesz. Odpowiadasz za to, co dalej zrobisz.</p>
<p>Jeśli jesteś odpowiedzialny, skupiasz się na przyszłości, na szukaniu nowych rozwiązań, na swoim celu. Nie jesteś zakochany tylko w wyniku końcowym, ale również w działaniu. Dlatego naucz się patrzeć z radością na drogę, jaką masz do przebycia, a nie tylko na cel, który sobie wyznaczyłeś. Gdy z radością patrzysz na drogę, jaką masz do przebycia to jesteś skoncentrowany od pierwszego kroku do sukcesu. <span id="more-477"></span></p>
<p>Jeśli jesteś odpowiedzialny to wiesz, że każda porażka daje możliwość poszukania nowych rozwiązań. Dzięki temu uczysz się i zmieniasz swój charakter. Jesteś świadomy swoich wyborów i z ufnością patrzysz w przyszłość. Wiesz, że każda niepowodzenie zbliża Ciebie do celu.</p>
<p>Przy braku odpowiedzialności, pierwsza porażka na drodze do celu jest dla Ciebie jak wyrok. Przestajesz wierzyć w siebie, szukasz winnych. Przy takim podejściu większą moc ma pomarańcza niż ty. Jeśli wycieknę pomarańczę to wypłynie z niej sok. Jeśli uderzę pomarańczę młotkiem to wypłynie z niej sok. Jeśli nadepnę na pomarańcze to wypłynie z niej sok. Niezależnie od tego, co zrobię pomarańcza jest zawsze tym, czym jest. Przy braku odpowiedzialności wypływa poczucie winy.</p>
<blockquote><p>
 Odpowiedzialni jesteśmy nie tylko za to, co robimy, lecz i za to, czego nie robimy.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/odpowiedzialnosc-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie muszę, chcę</title>
		<link>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/nie-musze-chce/</link>
		<comments>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/nie-musze-chce/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Nov 2008 21:26:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mirosław Rogowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takjakczlowiekmysli.pl/?p=475</guid>
		<description><![CDATA[Muszę iść do kolegi. Muszę iść do sklepu. Muszę napisać artykuł. Muszę … Unikaj zdań ze słowem muszę. Nie wypowiadaj ich na głos, tym bardziej nie myśl o nich. Gdy mówisz „muszę” przekazujesz polecenie do mózgu. Mózg bierze się do realizacji zadania i ma do wykonania dwie sprzeczne rzeczy. Pierwsza to dostarczenia siły do działania. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://takjakczlowiekmysli.pl/wp-content/uploads/2008/11/32_niemusze.jpg" alt="32_niemusze" title="32_niemusze" width="270" height="203" class="alignright size-full wp-image-719" />Muszę iść do kolegi. Muszę iść do sklepu. Muszę napisać artykuł. Muszę … Unikaj zdań ze słowem muszę. Nie wypowiadaj ich na głos, tym bardziej nie myśl o nich.</p>
<p>Gdy mówisz „muszę” przekazujesz polecenie do mózgu. Mózg bierze się do realizacji zadania i ma do wykonania dwie sprzeczne rzeczy. Pierwsza to dostarczenia siły do działania. Druga to dostarczenie siły przed ewentualnym niepowodzeniem. Jak widać są to dwie przeciwnie skierowane siły, które działają na jednej prostej. Sprzecznie skierowane siły znoszą się wzajemnie. <span id="more-475"></span></p>
<p>Mówiąc muszę uruchamiam dodatkową siłę &#8211; niepowodzenie. Niepowodzenie można wyeliminować przez zastąpienie słowa „muszę” słowem „chcę”. Słowo chcę, to angażowanie się w 100%, ponoszenie pełnej odpowiedzialność za każde działanie.</p>
<p>Za każdym razem w myślach i na głos mów: Chcę iść do kolegi. Chcę iść do sklepu. Chcę napisać artykuł. Chcę …Mówiąc chcę widzisz w wyobraźni, jak z powodzeniem realizujesz zadanie.</p>
<blockquote><p>&#8222;Jeśli muszę dokonać wyboru między dwoma złami, wybieram zawsze to, którego jeszcze nie próbowałam.&#8221;</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/nie-musze-chce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spróbuję</title>
		<link>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/sprobuje/</link>
		<comments>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/sprobuje/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 Nov 2008 21:35:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mirosław Rogowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cel]]></category>
		<category><![CDATA[spróbuję]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takjakczlowiekmysli.pl/?p=450</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli siedzisz przed komputerem i czytasz te słowa, to wykonaj polecenie. Spróbuj wstać. Jeśli siedzisz dalej nie podjąłeś żadnej akcji. Nic nie zrobiłeś, czytasz post dalej. Jeśli wstałeś to nie wykonałeś polecenia „spróbuje”, po prostu wstałeś. Miałeś spróbować a wstałeś. Nie ma czegoś takiego jak „spróbuję”. Robisz to albo nie. Mówiąc „spróbuję to zrobić” dajesz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://takjakczlowiekmysli.pl/wp-content/uploads/2008/11/39_sprobuje.jpg" alt="39_sprobuje" title="39_sprobuje" width="200" height="326" class="alignright size-full wp-image-735" />Jeśli siedzisz przed komputerem i czytasz te słowa, to wykonaj polecenie.<br />
Spróbuj wstać.<br />
Jeśli siedzisz dalej nie podjąłeś żadnej akcji. Nic nie zrobiłeś, czytasz post dalej. Jeśli wstałeś to nie wykonałeś polecenia „spróbuje”, po prostu wstałeś. Miałeś spróbować a wstałeś. Nie ma czegoś takiego jak „spróbuję”. Robisz to albo nie.</p>
<p>Mówiąc „spróbuję to zrobić” dajesz komunikat nie jestem pewny swoich umiejętności. Nie mówisz nie chcę tego zrobić lub chcę, tylko przyjmujesz rolę ofiary. Spróbuję w rzeczywistości oznacza nie podejmuję żadnego działania. Zakładam, że pojawi się przeszkoda, która powstrzyma mnie przed działaniem. Gdy już zadanie zakończy się porażką, usprawiedliwiam siebie mówiąc przecież próbowałem. Wiedziałem, że tak będzie.<span id="more-450"></span></p>
<p>Ten, kto oczekuje sukcesu, pracuje nad nim. Wyznacza sobie cel, pisze dokładny plan działania. Następnie krok po kroku według planu dąży do sukcesu. Osoba, która próbuje napisać cele, nigdy nie przechodzi do planowania i progresywnego dążenia do celu. Można powiedzieć: „Ten kto tylko próbuje, czeka na przeszkody”. Tym samym zwiększa szanse na poniesienie porażki.</p>
<p>Jeśli spróbujemy przesunąć stojący samochód, to tak naprawdę angażujemy tylko trochę siły. Angażując trochę siły nigdy nie wprowadzimy samochodu w ruch. Wysiłek, jaki wkładamy, to tylko jego część. Część wysiłku nie przynosi części sukcesu tylko porażkę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/sprobuje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nigdy</title>
		<link>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/nigdy/</link>
		<comments>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/nigdy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Nov 2008 21:11:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mirosław Rogowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cel]]></category>
		<category><![CDATA[Nigdy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takjakczlowiekmysli.pl/?p=414</guid>
		<description><![CDATA[Człowiek, który chce się rozwijać, nie czeka, szuka nowych okazji. Świadomie stawia sobie nowe wyzwania. To, co inni uważają za nieszczęśliwą sytuację, osoba z inicjatywą traktuje jako wyzwanie i szanse. Wie, że rozwiązanie problemu to suma decyzji, a nie warunków. Bierze odpowiedzialność. Daje sobie wybór, jakie stosować rozwiązania. Jeśli jedno rozwiązanie nie przynosi efektów to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://takjakczlowiekmysli.pl/wp-content/uploads/2008/11/46_trudnosc.jpg" alt="46_trudnosc" title="46_trudnosc" width="270" height="180" class="alignright size-full wp-image-753" />Człowiek, który chce się rozwijać, nie czeka, szuka nowych okazji. Świadomie stawia sobie nowe wyzwania. To, co inni uważają za nieszczęśliwą sytuację, osoba z inicjatywą traktuje jako wyzwanie i szanse. Wie, że rozwiązanie problemu to suma decyzji, a nie warunków. Bierze odpowiedzialność. Daje sobie wybór, jakie stosować rozwiązania. Jeśli jedno rozwiązanie nie przynosi efektów to szuka kolejnego. Każde rozwiązanie właściwe lub nie, to doświadczenie. Każdy krok to świadome trenowanie umiejętności obchodzenia się z napotkanymi problemami.</p>
<p>W naszym życiu, na pewno doszliśmy do następującego wniosku. Gdy rozpoczynamy nowe czynności, wszystko przychodzi nam bardzo trudno. Wraz z doświadczeniem to, co było trudne staje się łatwe. Taką czynność, który przeszedł każdy z nas to nauka pisania. Na początku pisaliśmy pojedyncze litery w zeszycie w trzylinie. Każda litera zajmowała nam sporo czasu. Mimo naszych starań nie wyglądało to najlepiej jednak każda napisana literka zbliżała nas do celu, do ładnego pisania. <span id="more-414"></span>Jeśli mieliśmy wątpliwości lub traciliśmy motywacją, wówczas ścisła kontrola rodzicielska albo ocena wystawiona przez nauczyciela dawała nam odpowiedni bodziec. Gdy nasze pismo trzyliniowe wyglądało ładnie zaczęliśmy pisać w zeszytach jednoliniowych.</p>
<p>Gdy wrócimy pamięcią do tamtych dni to napisane dowolnej litery to wielki problem. Zajmowało to nam bardzo dużo czasu. Obecnie piszemy całymi zdaniami bez wysiłku. (Co najlepiej widać po tym poście napisanym w edytorze tekstu. Charakter pisma wybieram przez odpowiednią czcionkę.)</p>
<p>Na swojej drodze mamy pełno trudności, które należy pokonać. Każda taka zwycięska walka daje nam więcej pewności. Więcej pewności siebie to zaufanie do własnych możliwości.<br />
Tak naprawdę trudności nie powstrzymują naszego rozwoju, lecz nasze nastawienie do nich. Wroga nie należy szukać na zewnątrz tylko wewnątrz nas. Ważne by nigdy, nigdy i jeszcze raz nigdy nie poddawać się.</p>
<blockquote><p>Im większa trudność, tym większa chwała za jej przezwyciężenie.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/nigdy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trudność</title>
		<link>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/trudnosc/</link>
		<comments>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/trudnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 01 Nov 2008 21:30:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mirosław Rogowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cel]]></category>
		<category><![CDATA[Trudność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takjakczlowiekmysli.pl/?p=407</guid>
		<description><![CDATA[Walka z trudnościami]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://takjakczlowiekmysli.pl/wp-content/uploads/2008/11/47_trudnosc.jpg" alt="47_trudnosc" title="47_trudnosc" width="200" height="267" class="alignright size-full wp-image-758" />Życie możemy porównać do gry. By być na kolejnym poziomie, trzeba przejść poprzedni. Każdy poziom wraz ze swoimi wyzwaniami ma określony sens. Przygotowuje nas do trudniejszych zadań. Na swej drodze spotykamy trudności, jeśli nie będziemy w stanie ich opanować, cały czas gramy to samo. Jeśli nie jesteśmy odpowiednio zmotywowani nie nabywamy dodatkowych umiejętności. Nie mając wystarczającego doświadczenia, ani siły, nie awansujemy dalej, bo nie jesteśmy gotowi na kolejny etap w grze.</p>
<p>W grze możemy używać dodatkowe programy tzw., trainery, które dają nam nieśmiertelność, dodatkowe zasoby i inne możliwości.  Jednak w życiu nie ma takich ułatwień. No chyba, że wygrana w totka albo bogata ciocia z Ameryki.<span id="more-407"></span></p>
<p>Jeśli w grze poniesiemy porażkę nie poddajemy się. Cały czas walczymy i wierzymy w sukces końcowy. W życiu bywa z tym różnie. Łatwiej panować w świecie wirtualnym niż w naszej rzeczywistości. Porażki są częścią życia i nie można ich uniknąć. Nie można także zmieniać innych ludzi i praw natury. Jeśli będziemy zmieniać rzeczy, które są poza zasięgiem, to naszym sukcesem będzie frustracja. Jedyne, co możesz zmienić to tylko siebie i wziąć odpowiedzialność za problemy, które mają wpływ na nas.</p>
<p>Nieważne jak wspaniałe masz pomysły, produkty. Nigdy nie będą doskonałe. Zawsze będą istnieć ludzie, którzy odrzucą Twoje pomysły albo produkty. Gdy słyszysz „nie” to masz do wyboru dwie rzeczy. Tworzyć odpowiednią filozofię by się poddać i zrezygnować dalszego działania albo walczyć z trudnościami i masz możliwość opanowania nowych umiejętności. Trudności mogą się stać przygotowaniem do kolejnego etapu w życiu albo być barierą nie do przebycia. Wszystko jest w twoich rękach.</p>
<blockquote><p>Rozważ, jak trudno jest zmienić siebie, a zrozumiesz, jak znikome masz szansę zmienić innych.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/11/trudnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dolegliwości</title>
		<link>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/10/dolegliwosci/</link>
		<comments>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/10/dolegliwosci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Oct 2008 21:00:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mirosław Rogowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cel]]></category>
		<category><![CDATA[Dolegliwości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takjakczlowiekmysli.pl/?p=385</guid>
		<description><![CDATA[Choroby oczu, dolegliwości widzenie mentalne]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://takjakczlowiekmysli.pl/wp-content/uploads/2008/10/50_dolegliwosci.jpg" alt="50_dolegliwosci" title="50_dolegliwosci" width="270" height="180" class="alignright size-full wp-image-766" />Najczęściej spotykane choroby oczu to dwie przeciwstawne dolegliwości: krótkowzroczność i dalekowzroczność. Podobnie dolegliwości mamy w naszym widzeniu mentalnym.</p>
<p>Człowiek mentalnie krótkowzroczny nie dostrzega możliwości, które są odległe. Nie planuje swoich poczynań, nie ma określonych celów. Nie tworzy fundamentów pod swoją przyszłość Nie patrzy w przyszłość, bo jeszcze ma czas, zdąży ze wszystkim. Nie potrafi spojrzeć przed siebie. Nie dostosowuje się do zmieniających trendów. Żyje tylko teraźniejszością. Nie zastanawia się nad przyszłością.<span id="more-385"></span></p>
<p>Człowiek myślący dalekowzrocznie, nie dostrzega tego, co ma przed nosem. Cały czas poszukuje nowych rzeczy. Dostrzega jedynie świat zbudowany z marzeń o przyszłości, który w żaden sposób nie jest powiązany z teraźniejszością. Chce mieć wszystko od razu. Nie wie, że droga do celu zaczyna się od pierwszego kroku. Mówi, co może osiągnąć jednak nic z tym nie robi. Żyje dniem jutrzejszym, a nie działa w teraźniejszości.</p>
<blockquote><p>Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://takjakczlowiekmysli.pl/2008/10/dolegliwosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

