Kategoria -> Małe dialogi

2 grudnia, 2009 Komentarze: 2

Marzenia

- Tato, czy moje marzenia są ważne?
- Bardzo ważne.
- Dlaczego?
- Twoje marzenie to Ty w przyszłości. To sposób, w jaki patrzysz na świat, w którym widzisz możliwości, to sposób, w jaki patrzysz na siebie, jak wykorzystujesz możliwości to sposób podejmowania decyzji, to sposób bycia sobą by zbliżyć się – po chwili zastanowienia – do bycia sobą.


Czytaj ciag dalszy artykulu »

Kategoria -> Małe dialogi

13 grudnia, 2008 Komentarze: 0

Zawody Mikołajkowe

Grudzień 2006 – Zawody Mikołajkowe.
- Tato, jestem beznadziejny. – Mówi ze łzami w oczach.
- Dlaczego tak uważasz?
- Widziałeś startowałem w zawodach i odpadłem w pierwszej rundzie. Za wykonanie pierwszego kata dostałem trzy czwórki i jedną trójkę, za drugie dostałem same czwórki
- Osiągnąłeś dobry wynik, dałeś z siebie wszystko. Noty, jakie dzisiaj dostałeś to jest efekt wysiłku, jaki włożyłeś w opanowanie kata. Im więcej powtarzasz tym lepiej wykonujesz kata. Jak długo ćwiczysz jujitsu?


Czytaj ciag dalszy artykulu »

Kategoria -> Małe dialogi

12 grudnia, 2008 Komentarze: 0

Kiedy pojedziemy?

- Tato, co czytasz?
- Książkę o Albercie Einsteinie.
- Kim był Einstein?
- Fizykiem. Jest twórcą twórca szczególnej i ogólnej teorii względności.
- Tato, jakiej teorii. – Robi dziwną minę
- Teorii względności. – Już zastanawiam się, co mam odpowiedzieć, bo wiem, jakie będzie pytanie Rysia
- Tato, co to jest teoria względności? – Przypomniałem sobie, co Einstein powiedział na temat względności
- Rysio, masz koleżankę?
- Tak, tato, co ma koleżanka wspólnego z względnością
- Posłuchaj zaraz zrozumiesz, co ma wspólnego twoja koleżanka z teorią względności. – Po chwili zastanowienia. – Pamiętasz jak ostatnio byłeś umówiony w sobotę na godzinę 14?


Czytaj ciag dalszy artykulu »

Kategoria -> Małe dialogi

10 grudnia, 2008 Komentarze: 13

Biurko

- Rysio, posprzątaj z biurka. – Z kolegą gra na jakimś darmowym serwisie. Komunikuje się z używając gadu-gadu. Zeszyty z odrobionymi lekcjami odsunięte na bok. Luźne kartki leżą w losowych miejscach. Dodatkowo, życie biurka podkreśla papierek po ciastkach i kubek po wypitej herbacie.
- Zaraz.- Odpowiada niecierpliwie. – Jestem z kolegą na misji, walczymy z generałami.
- Co znaczy zaraz?
- Jak tylko skończę grać.
- Kiedy skończysz grać?
- Skończymy misję, wrócę do wioski, pójdę do kowala udoskonalić miecz i zbroję. Resztę zdobytych przedmiotów sprzedam.
- Ile czasu to zajmie?
- Już prawie pokonaliśmy generałów, może jeszcze 10 minut. – Generałowie to małpy.


Czytaj ciag dalszy artykulu »

Kategoria -> Małe dialogi

9 grudnia, 2008 Komentarze: 2

Rower

- Tato, chcę nowy rower
- Ile kosztuje?
- Ma 3 przerzutki na przedniej tarczy, 8 na tylnej tarczy. Zmieniasz je pstrykając, tak jak w formule jeden zmienia się biegi. Z przodu jest teleskop. Ma ramę dla dorosłych, jest w kolorze zielonym. Ty też będziesz mógł na nim jeździć.
- Rysio ile kosztuje.
- 1500 zł. W skarbonce mam 693,23 zł. – Recytuje z pamięci. – Brakuje tylko 806,77. Dostanę rabat 50 zł, jeśli zapłacimy gotówką. Brakuje już tylko 756,77 i dostanę nóżkę do roweru gratis.
- I…?
- Dołożysz resztę.
- Skąd wiesz o rabacie?


Czytaj ciag dalszy artykulu »

Kategoria -> Małe dialogi

6 grudnia, 2008 Komentarze: 2

Topola

- Tato, babcia mówi, że jak byłeś mały to chodziłeś po drzewach. – Rysio zadaje pytanie, gdy wracamy do domu.
- Tak.
- Przecież tyle razy mówiłeś, że chodzenie po drzewach jest niebezpiecznie. – Mówi rozczarowany. – Ja nie mogę chodzić a ty?
- Nadal tak uważam.
- Dlaczego chodziłeś po drzewach?
- Tak naprawdę to nie miałem innego wyjścia. Kolega, z którym chodziłem do przedszkola, później do szkoły, mieszkał w innej wsi. U sąsiadów były dwie starsze dziewczyny. Zabawa z nimi nie wchodziła w rachubę. Z nudów chodziłem po drzewach.
- Miałeś swoje ulubione drzewo? – Pyta zaciekawiony.


Czytaj ciag dalszy artykulu »

Kategoria -> Małe dialogi

5 grudnia, 2008 Komentarze: 2

Podobało mi się

- Tato, podobało mi się jak graliśmy dzisiaj w piłkę. – Mówi zmęczony i zadowolony. Boisko znajduje się 200 metrów od domu dziadków.
- Co znaczy podobało mi się? – Rysio, w tym czasie podnosi kurtkę z ziemi.
- To jak graliśmy. – Mówi zakładając kurtkę. – Jak broniłeś moje strzały, jak ja broniłem, kiedy ty strzelałeś, było super. – Patrzy na komórkę. – Tato, już jest czwarta, nie wiadomo, kiedy minęły dwie godziny.
- Dlaczego od razu nie powiedziałeś tak jak teraz, tylko „podobało mi się”?
- Tato, co jest złego w podobało mi się?
- Wyobraź sobie, idziesz na uroczystość. Chcesz ładnie wyglądać. Sprawdzasz przed lustrem czy masz odpowiednio uczesane włosy, jak pasuje koszula i krawat do twojego garnituru, dobierasz buty. Mówię do ciebie; „pokaż mi się”, a ty w tym momencie przynosisz i pokazujesz dwa misie Radka.


Czytaj ciag dalszy artykulu »

Kategoria -> Małe dialogi

4 grudnia, 2008 Komentarze: 0

Zasady

- Radek ma fajnie – mówi Rysio. – Cały czas psoci, otwiera i zamyka szuflady, włącza i wyłącza telewizor. Gdy jest przy wieży to wciska przyciski, bawi się pokrętłami, jest zachwycony jak światełka migoczą. Przeszkadza jak gram na komputerze. Bawi się zabawkami a później ich nie sprząta. Może robić to, na co ma ochotę. A ja wszystko robię sam. Jak mam bałagan to sam sprzątam, nikt mi nie pomaga.
- Rysio, czy Radek wychodzi sam na dwór?
- Nie – opowiada zaskoczony.
- To, dlaczego mówisz, że może wszystko robić?
- Miałem, na myśli, że może wszystko robić w domu. – Zadowolony, bo odparł pierwszy atak
- Radek sam robi herbatę? – czekam cierpliwie na odpowiedź.
- Nie. – Zakłopotanie zawitało na twarzy Rysia.


Czytaj ciag dalszy artykulu »

Kategoria -> Małe dialogi

3 grudnia, 2008 Komentarze: 9

Tablica korkowa

14_tablica_korkowa- Tato, mam czytać 20 minut dziennie. Co stanie się jeśli o tym zapomnę?
- Następnego dnia przeznaczysz 40 minut na czytanie.
- Wiesz, że lubię grać i mogę o tym zapomnieć
- Wiem
- To jak zapomnę drugi raz z rzędu to kolejnego dnia będę czytał godzinę?
- Tak.
- To, co mam zrobić by pamiętać o czytaniu?
- Możesz zapisać to w kalendarzu.
- Ale ja nie mam kalendarza.
- Ok., to przygotujemy formularz na komputerze.
- Co to jest formularz?


Czytaj ciag dalszy artykulu »

Kategoria -> Małe dialogi

2 grudnia, 2008 Komentarze: 1

Planowanie

15_planowanie- Tato, przeczytałeś już książkę?
- Tak.
- Tak szybko. – Mówi ze zdziwieniem. – Kiedy miałeś na to czas?
- Zanim pożyczyłem książkę od ciebie to zaplanowałem czas na przeczytanie „Dzieci z Bullerbyn”?
- Co znaczy zaplanować?
- Spisujesz sobie na kartce, co masz zrobić w ciągu miesiąca. Może to być przeczytanie książki. Gdy masz napisany cel, przeznaczasz odpowiedni czas na czytanie. Każdego dnia sprawdzasz, jakie robisz postępy, bo wiesz ile stron przeczytałeś.
- Tato, to w jaki sposób mogę przeczytać książkę, by mieć czas na grę?
- Rysio, który jest dzisiaj?
- 1 Grudnia. – Mówi z zaciekawieniem.


Czytaj ciag dalszy artykulu »