Kategoria -> Małe dialogi
1 grudnia, 2008 Komentarze: 0
Bo ćwiczenie czyni Mistrza
- Co mam zrobić, by dobrze śpiewać? – pyta Rysio
- Codziennie ćwiczyć.
- Tata, ale ja codziennie robię ćwiczenia, które pani Marlena mnie nauczyła. Śpiewam cały czas tą samą piosenkę „Pełny luz”. Znam ją na pamięć. Co jeszcze mogę zrobić, by być lepszy.
- Ile czas na to poświęcasz?
- Czasami godzinę a czasami nie mam czasu.
- Jak długo chodzisz na lekcję śpiewu?
- 4 tygodnie?
- A na jujitsu?
- 2 lata.
- Masz czarny pas?
- Rysio czytasz „Dzieci z Bullerbyn”?
- Jak było na lekcji muzyki? – Rysio wrócił z lekcji, na którą poszedł samodzielnie.
- Rysio, na kiedy masz przeczytać książkę „Dzieci z Bullerbyn”?
-Tato, muszę iść do Damiana.
- Tato, kto jest Peter Schmeihel?
- Tato kolega z klasy mnie przezywa.
- Tato, ja nigdy nie nauczę się żonglować.
- Rysio, znasz bajkę o żółwiu i zającu
