Kategoria -> Małe obserwacje
26 listopada, 2008 Komentarze: 1
Raport Radka
Gdy Radek widzi pozostawioną kartkę papieru, bez wahania przystępuje do testów.
Na początku gniecie papier, wykorzystując swoje małe rączki. Bada, który palec jest najbardziej potrzebny i przydatny. Podczas testów powstają pierwsze zniekształcenia, kartka szeleści. Nowy dźwięk przyciąga uwagę. Chwila konsternacji, (odpowiednie A), kartka w wędruje do sejsmografu (uszu). Zawiedzione A, brak szelestu.
Kolejny etap to rzucanie kartki, badanie przydatności do przyszłych zastosowań. Sprawdza jak duża jest wytrzymałość materiału, rozpościera kartkę i próbuje rozerwać. Przynosi to niespodziewany efekt, teraz ma dwie części. Postanawia mnie zaangażować w swoich testach, otrzymuję kawałek kartki. Sam bierze drugą część, która wędruje do analizy chemicznej, ląduje w buzi.
Radek, jeszcze nie mówi. Wszystko wyraża wykorzystując jedną literę – A. W zależności od sytuacji nadaje odpowiedni ton, barwę, akcent. Wspaniale dobiera gestykulację. I tak codziennie słyszymy:
Podczas pracy na komputerze moja koncentracja osiąga wyżyny możliwości. Nie mam pojęcia, co dzieje się dookoła. Tracę poczucie czasu. Pojawiają się wspaniałe myśli, a ja przelewam je na elektroniczną kartkę. Mam wrażenie, że to, co tworzę jest wspaniałe.