Kategoria -> Małe dialogi
10 grudnia, 2008 Komentarze: 13
Biurko
- Rysio, posprzątaj z biurka. – Z kolegą gra na jakimś darmowym serwisie. Komunikuje się z używając gadu-gadu. Zeszyty z odrobionymi lekcjami odsunięte na bok. Luźne kartki leżą w losowych miejscach. Dodatkowo, życie biurka podkreśla papierek po ciastkach i kubek po wypitej herbacie.
- Zaraz.- Odpowiada niecierpliwie. – Jestem z kolegą na misji, walczymy z generałami.
- Co znaczy zaraz?
- Jak tylko skończę grać.
- Kiedy skończysz grać?
- Skończymy misję, wrócę do wioski, pójdę do kowala udoskonalić miecz i zbroję. Resztę zdobytych przedmiotów sprzedam.
- Ile czasu to zajmie?
- Już prawie pokonaliśmy generałów, może jeszcze 10 minut. – Generałowie to małpy.
- Tato, mam czytać 20 minut dziennie. Co stanie się jeśli o tym zapomnę?