Kategoria -> Cel
2 listopada, 2008 Komentarze: 3
Nigdy
Człowiek, który chce się rozwijać, nie czeka, szuka nowych okazji. Świadomie stawia sobie nowe wyzwania. To, co inni uważają za nieszczęśliwą sytuację, osoba z inicjatywą traktuje jako wyzwanie i szanse. Wie, że rozwiązanie problemu to suma decyzji, a nie warunków. Bierze odpowiedzialność. Daje sobie wybór, jakie stosować rozwiązania. Jeśli jedno rozwiązanie nie przynosi efektów to szuka kolejnego. Każde rozwiązanie właściwe lub nie, to doświadczenie. Każdy krok to świadome trenowanie umiejętności obchodzenia się z napotkanymi problemami.
W naszym życiu, na pewno doszliśmy do następującego wniosku. Gdy rozpoczynamy nowe czynności, wszystko przychodzi nam bardzo trudno. Wraz z doświadczeniem to, co było trudne staje się łatwe. Taką czynność, który przeszedł każdy z nas to nauka pisania. Na początku pisaliśmy pojedyncze litery w zeszycie w trzylinie. Każda litera zajmowała nam sporo czasu. Mimo naszych starań nie wyglądało to najlepiej jednak każda napisana literka zbliżała nas do celu, do ładnego pisania.
Życie możemy porównać do gry. By być na kolejnym poziomie, trzeba przejść poprzedni. Każdy poziom wraz ze swoimi wyzwaniami ma określony sens. Przygotowuje nas do trudniejszych zadań. Na swej drodze spotykamy trudności, jeśli nie będziemy w stanie ich opanować, cały czas gramy to samo. Jeśli nie jesteśmy odpowiednio zmotywowani nie nabywamy dodatkowych umiejętności. Nie mając wystarczającego doświadczenia, ani siły, nie awansujemy dalej, bo nie jesteśmy gotowi na kolejny etap w grze.
Wytrwałość decyduje o zmianach w naszym życiu. Jest jednym z najważniejszych warunków sukcesu. Błędy można skorygować, kiedy zniechęcimy się wszystko zostanie stracone. Dlatego każdy powinien zafundować sobie „grubą skórę” i wyposażyć się w dużą dawkę wytrzymałości na niepowodzenia.
Podczas pracy na komputerze moja koncentracja osiąga wyżyny możliwości. Nie mam pojęcia, co dzieje się dookoła. Tracę poczucie czasu. Pojawiają się wspaniałe myśli, a ja przelewam je na elektroniczną kartkę. Mam wrażenie, że to, co tworzę jest wspaniałe.
Najczęściej spotykane choroby oczu to dwie przeciwstawne dolegliwości: krótkowzroczność i dalekowzroczność. Podobnie dolegliwości mamy w naszym widzeniu mentalnym.
Często czytamy książki kilka razy, dla przyjemności. Moimi ulubionymi książkami, do których wracam jest cykl „Fundacja”. Fundacja to siedmiotomowy cykl powieściowy pióra jednego z najwybitniejszych i najbardziej znanych pisarzy gatunku science fiction Isaaca Asimova.
Szkole Einstein sprawiał problemy wychowawcze. Podobnie jak Leonardo był dyslektykiem. Miał problemy z czytaniem i z wysławianiem się. Jeden nauczyciel powiedział, że przy takim nikłym tempie nauki, jaki prezentuje do niczego nie dojdzie.
Niedawno z synem wybrałem się do kina na film „Kung Fu Panda”. Jest to animacja produkcji USA. Bohaterem filmu jest miś Panda o imieniu Po. Jego marzeniem jest walka u boku swoich idoli: Tygrysicy, Żmii, Żurawia, Małpy i Modliszki pod przewodnictwem sędziwego Mistrza Shifu.
Próbujemy wykonać jakieś zadanie. Jednak na możemy się na nim skupić. Zamiast zrobić to co należy, myślimy:
Na świecie jest pełno osób, które żyją poniżej swoich możliwości, ponieważ nie nauczyły się działać. Wiedzą, co trzeba robić, ale tego nie robią. Posiadają wiedzę by rozwiązać swoje problemy, ale na wszystko mają czas. Mówią do siebie, po co mam spieszyć, robota nie zając nie ucieknie. Lepiej poczekać, pomyśleć, przemyśleć, zastanowić się, może będzie lepsza okazja, a czas ucieka, biegnie w swoim tempie. Człowiek taki bardzo dużo wie, ale czy rozumie?