Kategoria -> Refleksje
22 października, 2008 Komentarze: 3
Obserwacje
Obserwując zachowanie moich znajomych, dochodzę do wniosków, które bardzo mnie intrygują.
Pierwszą grupę moich rozmówców to osoby, które są otwarte na to, co mówię, kiwają głową ze zrozumieniem. Na pytanie czy mam powtórzyć, odpowiadają nie trzeba. Po skończeniu rozmowy wracają do swojego życia. Zachowanie i sposób wykonywania pracy mówi, ze nic do nich nie trafiło. Z takimi warto rozmawiać o pogodzie. Nie wiedzą, że nic nie wiedzą
Druga grupa moich rozmówców jest bardzo podobna do pierwszej. Z tą różnicą, że próbują zmieniać swoje życie. Wiedzą ile nie wiedzą. Nie kiwają głowami jak piesek za tylną szybą w samochodzie. Wykazują dużą ochotę i chęć współpracy do wszelkich zmian.
-Tato, muszę iść do Damiana.
Praca powinna spełniać następujące warunki
Często porównujemy się z innymi osobami. Dochodzimy do wniosku: brak nam umiejętności, zdolności, świat jest przeciwko nam. Efekt przestajemy wierzyć w siebie. Zamiast skupić się na własnych zaletach, widzimy tylko swoje słabości. Zamiast z nimi walczyć, litujemy się nad sobą. Zamiast realizować swoje marzenia, realizujemy marzenia innych.
Często znajdujemy takie porady:
W sowim życiu mamy do czynienia z osobami, które wiedzą wszystko lepiej. Każda nasza propozycja jaką przestawimy jest bez sensu. Mają swój sposób widzenia świata. Ich zachowanie cechuje butna pewność siebie połączona z lekceważeniem innych. Próbują przykryć świat dywanem, a nie potrafią założyć sobie butów. Na każde pytanie mają odpowiedź. Z ich punktu widzenia, lepiej wynaleźć koło.
Kiedy w życiu podejmujemy działanie, by dążyć do celu, to jest tworzenie planu działania w głowie. Robimy notatki z naszych przemyśleń. Często słyszymy, co zasiałeś to zbierzesz.
Gdy czytasz biografię ludzi znanych, myślisz o pracy, jaką wykonalni, o dziele, które przyniosło im sławę i wielkość.
Jeśli chcemy, aby nasze życie się polepszyło, należy zmienić siebie. Zmiana siebie to zmiana przekonań. Przekonania nie można wyeliminować, można je tylko zastąpić innym. Najlepiej takim, które poprawi nasze życie.